Chełmski Marsz Pamięci Sybiraków – 26.02.2015.

26.02.2015. Chełmski Marsz Pamięci Sybiraków

10 lutego 2015 r. minęła 75 rocznica I wywózki Polaków na Syberię przez sowieckie NKWD z terenów zaanektowanych przez Związek Sowiecki po 17 września 1939 r. W sumie z Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej władze sowieckie w czterech akcjach deportacyjnych od 10 lutego 1940 r. do czerwca 1941 roku wywieźli przymusowo na Syberię i do Kazachstanu ok. 1,2 min Polaków. Z liczby tej na zesłaniu zmarło ok. 300-400 tys. osób a do Polski w latach 1945-1946 powróciło ok. 223 tys. osób. Wywózki Polaków na Sybir były odpowiednio zaplanowane przez sowiecki NKWD a na zesłanie przeznaczano rodziny osadników wojskowych, służby leśnej, urzędników państwowych, nauczycieli, harcerzy i kolejarzy. Wywózka Polaków na Syberię była po prostu oczyszczaniem tych ziem z ludności narodowości polskiej.

Rodziny polskie, które nie zostały wywiezione na Syberię i pozostały na miejscu zarówno na Wołyniu jak i w Małopolsce Wschodniej podane zostały eksterminacji przez ukraińskich nacjonalistów spod znaku OUN-UPA. W latach 1943-1945 ukraińscy nacjonaliści bestialsko zamordowali ok. 200 tys. Polskich kobiet, mężczyzn i dzieci tylko dlatego że byli Polakami. Ofiary sowieckich deportacji na Sybir i ofiary Rzezi Wołyńskiej łączy pochodzenie z tego samego terytorium II Rzeczypospolitej a ofiarami zostali tylko dlatego że byli Polakami.

Aby uczcić tą rocznicę Dyrekcja, Grono Pedagogiczne i Uczniowie Gimnazjum Nr 6 w Chełmie im. Sybiraków zorganizowali po raz pierwszy w Chełmie Marsz Pamięci Sybiraków, który odbył się 26 lutego 2015 r.. W programie Marszu była uroczysta Msza Święta w Bazylice NNMP w Chełmie, złożenie kwiatów pod Mauzoleum Ofiar Teroru Hitlerowskiego obok Bazyliki, przemarsz ulicami: Lubelską, Żwirki i Wigury, Stephensona, Plac Niepodległości i Piłsudskiego do Pomnika „Piety Wołyńskiej” na Skwerze 27 WDP AK i złożenie wiązanek kwiatów ku czci Ofiar ludobójstwa ukraińskich nacjonalistów. Następnie uczestnicy przemaszerowali Al. Piłsudskiego na dworzec kolejowy, gdzie odczytano apel pamięci i złożono kwiaty pod tablicą upamiętniającą ofiary II wojny światowej. Na czele marszu szły 4 poczty sztandarowe chełmskich szkół a za nimi ponad 500 osób w tym ok. 400 młodzieży szkolnej. W marszu uczestniczyli, Senator RP Pan prof. dr hab. Józef Zając, Posłowie na Sejm RP Pani Beata Mazurek i Pan Mirosław Zawiślak, Wiceprezydent Miasta Chełm Pan Stanisław Mościcki, Nauczyciele Szkół, których młodzież uczestniczyła w Marszu oraz Sybiracy i Kombatanci. Przy Pomniku Wołyńskim odbył się krótki apel pamięci i złożono wiązanki kwiatów i zapalono znicze.

W imieniu Stowarzyszenia „Pamięć i Nadzieja” pragnę podziękować Organizatorom i Uczestnikom I Chełmskiego Marszu Pamięci Sybiraków, że na swojej trasie odwiedzili „Pietę Wołyńską” i uczcili pamięć Ofiar Mordów Wołyńskich. Ta patriotyczna impreza jest godna kontynuowania w latach następnych a nawiedzanie miejsc upamiętnień martyrologii Narodu Polskiego jest doskonałą lekcją historii i elementem patriotycznego wychowania dla chełmskiej Młodzieży 2015.

Stanisław Senkowski
PREZES STOWARZYSZENIA

Zdjęcia Stanisław Senkowski

75. rocznica masowej deportacji Polaków w głąb Związku Radzieckiego.

10 lutego 1940 r. władze sowieckie przeprowadziły pierwszą z czterech masowych deportacji obywateli polskich, w czasie której wg danych NKWD do północnych obwodów Rosji i na zachodnią Syberię wywieziono około 140 tys. ludzi. W czasie transportu ludzie umierali z zimna, głodu i wyczerpania.
Decyzję o deportacji wydała 5 grudnia 1939 r. Rada Komisarzy Ludowych. Przez następne dwa miesiące trwały przygotowania do jej przeprowadzenia, w czasie których sporządzano listy i prowadzono „rozeznanie terenu”.
Wywózka objęła chłopów, mieszkańców małych miasteczek, rodziny osadników wojskowych oraz pracowników służby leśnej. Jej przebieg nadzorował osobiście Wsiewołod Mierkułow – zastępca szefa NKWD Ławrientija Berii.
Deportacja przeprowadzona przez NKWD 10 lutego 1940 r. odbyła się w straszliwych warunkach, które dla wielu były wyrokiem śmierci. W czasie jej realizacji temperatura dochodziła nawet do minus 40 st. C.
Na spakowanie się wywożonym dawano od kilkudziesięciu do kilkunastu minut. Bywało i tak, że nie pozwalano zabrać ze sobą niczego.
Według danych NKWD w czasie deportacji z lutego 1940 r. do północnych obwodów Rosji i na zachodnią Syberię deportowano około 140 tys. ludzi. Wśród nich Polacy stanowili mniej więcej 82 proc. Wywożono również Ukraińców i Białorusinów – pracowników leśnych.
Po dotarciu na miejsce zsyłki zesłańców czekała niewolnicza praca, nędza, choroby i głód.
Kolejne deportacje obywateli polskich przeprowadzono w kwietniu i czerwcu 1940 r. Ostatnią rozpoczęto w przededniu wojny niemiecko-sowieckiej pod koniec maja 1941 r.
W sumie według danych NKWD w czterech deportacjach zesłano około 330-340 tys. osób. Ich celem była eksterminacja elit oraz ogółu świadomej narodowo polskiej ludności, miały one rozbić społeczną strukturę, dostarczając jednocześnie totalitarnemu sowieckiemu imperium siłę roboczą.
Liczba wszystkich ofiar wśród obywateli polskich, którzy w latach 1939-1941 znaleźli się pod sowiecką okupacją, do dziś nie jest w pełni znana. Prof. Andrzej Paczkowski odnosząc się do tej kwestii pisał:
„Uważa się, że w ciągu niespełna dwóch lat władzy sowieckiej na ziemiach zabranych Polsce represjonowano
w różnych formach – od rozstrzelania, poprzez więzienia, obozy i zsyłki, po pracę wpół przymusową – ponad 1 milion osób, a więc co dziesiątego obywatela Rzeczypospolitej, który mieszkał lub znalazł się na tym terytorium. Nie mniej niż 30 tys. osób zostało rozstrzelanych, a śmiertelność wśród łagierników i deportowanych szacuje się na 8-10
proc., czyli zmarło zapewne 90-100 tysięcy osób”.
(„Czarna księga komunizmu” – A. Paczkowski „Polacy pod obcą i własną przemocą”).
Uczestnicząc wspólnie z III Rzeszą w rozbiorze Polski Związek Sowiecki zajął w 1939 r. obszar o powierzchni
ponad 190 tys. km kw. z ludnością liczącą ok. 13 mln osób. Wśród nich było około 5 milionów Polaków, pozostali to Ukraińcy, Białorusini i Żydzi.