PUBLIKACJE

Udostępniam link do sierpniowego numeru pisma “Powinność”.
Problematyki ukraińskiej dotyczy tekst Piotra Pieli na stronie 26. 
 https://www.odkupiciel-chelm.pl/documents/7778.pdf

Stanisław Koszwski. Fot. Wikipedia

Polecam artykuł Waldemara Taurogińskiego w gazecie Nowy Tydzień nr 26 (965) z 24-30 czerwca 2024 r. prezentujący sylwetkę Stanisława Koszewskiego – członka Chełmskiej Grupy Literackiej. “Lubelska 36.” Stanisław Koszewski pełni także funkcję skarbnika w zarządzie Stowarzyszenia “Pamięć i Nadzieja” w Chełmie.

Stanisław Koszewski. Fraszkopisarz, satyryk, autor wierszy i piosenek. Urodził się 10 grudnia 1936 roku w Suchawie w powiecie włodawskim. Ukończył Liceum Ogólnokształcące w Lublinie (1964), Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej, uzyskując tytuł magistra ekonomii (1972), oraz studia podyplomowe w Szkole Głównej Planowania i Statystyki w Warszawie (1979). Wieloletni kierownik jednostek finansowych we Włodawie i Chełmie. W latach 1978-2002 dyrektor Banku Gospodarki Żywnościowej w Chełmie. Po przejściu na emeryturę został członkiem Chóru Ziemi Chełmskiej „Hejnał” im. Mieczysława Niedźwieckie-go. Od 2004 roku jest członkiem Chełmskiej Grupy Literackiej „Lubelska 36″ (w latach 2007-2009 był jej skarbnikiem)…
Cały tekst >>plik pdf

Udostępniam link do czerwcowego numeru “Powinności”.

Polecam artykuły prof. Eugeniusza Wilkowskiego: O papieżu Franciszku, który dotyczy wojny na Ukrainie a także tekst pt. “Dramat polskich rolników” o trudnej sytuacji na polskiej wsi w związku z zalewaniem naszego rynku przez towary z Ukrainy. Jest ponadto apel prof. Eugeniusza Wilkowskiego do posła Krzysztofa Grabczuka.
Na stronie 27 czerwcowego numeru znajdziemy szkic Piotra Pieli o kolejnej książce Leszka Wójtowicza, przybliżającej okoliczności zamordowania przez Ukraińców siostry Trudzińskiej i jej wychowankow z sierocińca w Turkowicach (Wózkiem do nieba).
https://www.odkupiciel-chelm.pl/documents/7744.pdf

Zapraszam do czytania kwietniowego numerem “Powinności”. Zwracam uwagę na tekst Piotra Pieli pt. “Strażnik trudnej pamięci” o twórczości Leszka Wójtowicza z Zamościa i prof. Eugeniusza Wilkowskiego o idei utworzenia Muzeum Pamięci Ofiar Ludobójstwa Wołyńsko-Małopolskiego…

Wielokrotnie pisaliśmy o potrzebie utworzenia w Chełmie Muzeum Pamięci Ofiar Ludobójstwa Wołyńsko-Małopolskiego. Do niedawna były obecne siły polityczne, które przekonywały, że zostanie wprowadzone do przestrzeni miasta. Przypomnijmy, że 10 lipca 2020 r. przy Pomniku Wołyńskim w Chełmie Jacek Sasin, wicepremier polskiego rządu, w obecności Andrzeja Dery, sekretarza stanu z Kancelarii Prezydenta RP, Lecha Sprawki, wojewody lubelskiego, parlamentarzystów, Jakuba Banaszka, prezydenta Chełma, proklamował powstanie Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej i Instytutu Badań i Pojednania im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Na oczach zebranych wicepremier z prezydentem miasta podpisali stosowne dokumenty. Z czasem pomysłodawcy, bez jakichkolwiek wyjaśnień, zrezygnowali z zamysłu stworzenia Instytutu Badawczego, forsując Centrum Prawdy i Pojednania im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego…. Cały artykuł >> https://www.odkupiciel-chelm.pl/documents/7680.pdf

Musimy pozostać po stronie sprzeciwu 
Problematyka pamięci o ofiarach ukraińskiego ludobójstwa na str. (12-15)

Z listu do redakcji – Tadeusz Gryc […]”Nasuwa się pytanie, dlaczego polscy politycy podczas pobytu na terenie Ukrainy wznosili okrzyki: „Chwała Ukrainie – bohaterom sława”, tak charakterystyczne dla nacjonalistycznych zbrodniarzy ukraińskich, mordujących m.in. polskich kapłanów i siostry zakonne na Kresach! Tym samym ci „nasi przywódcy” stanęli po stronie zbrodniarzy, a nie ofiar. I później ci panowie idą do kościoła i udają, że mają spokojne sumienie! 
Bardzo chciałbym, żeby pamięć o zamordowanych bestialsko osobach cywilnych i kapłanach na Kresach została upamiętniona w Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie. Tylko jak na razie od 2020 roku padają obietnice od złotoustych polityków i samorządowców (J. Sasin i J. Banaszek), a efektów brak!
Przecież w ciągu 4 lat powstało od podstaw w Warszawie Muzeum Historii Żydów Polskich! I na to był czas i środki finansowe! Ponadto, w naszym przypadku, dlaczego nazwa Rzezi Wołyńskiej, a nie Ludobójstwa na Kresach??? I to pytanie odnosi się także do nazwy Skweru Ofiar Rzezi Wołyńskiej w Chełmie naprzeciwko Pl.Gdańskiego, notabene zlokalizowanego w miejscu byłego szaletu miejskiego. To skandal i zniewaga tych ofiar. Przecież z okazji 80. rocznicy zbrodni ludobójstwa ukraińskiego w Chełmie prezydent J. Banaszek napisał na swoim profilu na Facebooku „Jednak głównym powodem jest miejsce, które docelowo może stać się jednym z ważniejszych miejsc, podczas spacerów, podczas zwiedzania naszego miasta. W założeniu powstałyby tablice informujące przy wejściu (zdjęcie poglądowe), a na samej górze, w przyszłości monitoring i multimedialne tablice informujące o tych tragicznych wydarzeniach. Jednym z przedstawionych mi pomysłów, jest wykorzystanie istniejących schodów, celem przedstawienia wszystkich miejscowości, wsi wołyńskich… których już nie ma”. 
Niestety, do dnia dzisiejszego nie ma ani tablic, monitoringu, ani przedstawienia nawet jednej z miejscowości dotkniętych ludobójstwem. Odnoszę również wrażenie, że i ostatnie wyniki wyborów parlamentarnych wcale nie napawają optymizmem pod każdym względem”.[…]
Cały numer -plik pdf >>

Nie zapomnimy  – prawda jest zamazywana..  Pobierz film >>

Źródło: https://www.facebook.com/

Grudniowy nr Powinności. 
Pismo kulturalno-społeczne Ziemi Chełmskiej

Poniżej link do grudniowego numeru “Powinności”.  Kwestii ukraińskiej dotyczą teksty: Jadwigi Teresy Mazur, Ewy Siemaszko, prof. Włodzimierza Osadczego, prof. Eugeniusza Wilkowskiego – “Zamojska publikacja o bezpieczeństwie RP”.
Ostatni z tekstów dotyczy środowiska akademickiego, przez co nabiera dodatkowego znaczenia. Pracownicy uczelni w tej kwestii nie wypowiadają się, a jeżeli już, to są po stronie ukraińskiej…

Link >> https://www.odkupiciel-chelm.pl/documents/7582.pdf

Powinność.   Pismo kulturalno-społeczne Ziemi Chełmskiej
Nr 5 październik 2023
Od redakcji:  Bieg wydarzeń w Ojczyźnie ponownie kieruje nas ku rozważaniom na temat aktualnej kondycji naszego państwa, ale też stanu świadomości narodowej rodaków. Uprzedzając programowych kontestatorów, podkreślamy, że nie czynimy tego z przesłanek natury nacjonalistycznej. Dalecy jesteśmy od tego rodzaju stanowisk. Od lat konsekwentnie upominamy się o potrzebę respektowania ponadczasowych wartości, przyjmowanych za realnie istniejące byty. Zostały one nadane przez Stwórcę i wpisane w ludzką naturę. Naszym zadaniem jest umieć je odczytać i przyjmować za podstawę ładu społecznego…
Cały numer do pobrania >> plik pdf

 Prof. dr hab. Włodzimierz Osadczy
Powinność. Pismo kulturalno-społeczne Ziemi Chełmskiej – grudzień 2023

Konstatacje po lekturze październikowego numeru „Powinności”
Październikowy numer „Powinności” burzy niechlubną tradycję panującą w dziennikarstwie polskim, kiedy sprawy „zbrodni wołyńskiej” intensywnie omawia się w połowie lipca, a potem okres wakacyjny wycisza emocje i aktualność tematu, i „daje się spokój” do kolejnego lipca. Pismo zawiera liczne refleksje związane z tak niechcianymi w III RP obchodami rocznicy ukraińskiego ludobójstwa, ale także wprowadza czytelnika w głębsze rozumienie spraw obecnej, tak dziwnej i niezrozumiałej polityki ukraińskiej, prowadzonej przez polityków polskich. Powinniśmy pamiętać, że ten głos wołającego na pustyni z Chełma dociera dzięki niestrudzonemu prof. Eugeniuszowi Wilkowskiemu – redaktorowi odpowiedzialnemu „Powinności” – który w znacznej mierze wypełnił pismo swymi obserwacjami i przemyśleniami. Cały tekst >> plik pdf

Obchodziliśmy właśnie 80 rocznicę najbardziej tragicznych wydarzeń w dziejach Rzeczypospolitej, ludobójstwa jednego narodu na drugim narodzie, czyli narodu ukraińskiego na narodzie polskim.
Jednego narodu na drugim, tak to trzeba powiedzieć, bo mimo, że zainicjowała tę straszliwą, niespotykaną ze względu na jej okrucieństwo zbrodnię organizacja ukraińskich nacjonalistów (OUN), razem z jej zbrojnym ramieniem ukraińskiej powstańczej armii (UPA), to brała w tym udział też ludność ukraińska, brali w tym udział sąsiedzi, którzy mieszkali obok siebie przez dziesiątki lat… Cały tekst >>plik pdf

Pięcioosobowa rodzina Kozłowskich, która została zamordowana przez oddział ukraiński w kolonii Obłyczyn w czerwcu 1944 r. w gminie Grabowiec. Fot. Leon Sokołowski

Historia: 170 Polaków zarąbano siekierami i zakłuto nożami.
Tak mordowało UPA
Leszek Wójtowicz
Do pierwszego masowego mordu w województwie wołyńskim doszło 9 lutego 1943 r. w polskiej kolonii Parośla w powiecie sarneńskim. Oddział UPA Hryhorija Perehijniaka („Dowbeszki-Korobki”), udając sowieckich partyzantów, zamordował ponad 170 Polaków. Zarąbano ich siekierami i zakłuto nożami… Cały tekst -plik pdf

http://www.michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=5427

Sodomia „pojednania”
Właśnie z udziałem Episkopatu Polski rozpoczęła się sodomia pojednania polsko-ukraińskiego. Muszę powiedzieć, że Episkopat w takich pojednaniach zaczyna chyba nabierać rutyny. W sierpniu 2012 roku, trzy lata po tym, gdy z łaski prezydenta USA Baracka Obamy, Polska 17 września 2009 roku przeszła spod kurateli amerykańskiej pod kuratelę „strategicznych partnerów” tzn. Niemiec i Rosji – Episkopat ręką JE abpa Józefa Michalika podpisał wraz z patriarchą Moskwy i Wszechrusi Cyrylem, deklarację o pojednaniu między narodami polskim i rosyjskim. No a teraz – z ukraińskim. Czy ta deklaracja unieważni tamtą, zgodnie z zasadą: lex posterior derogat priori tym bardziej, że mężny naród ukraiński akurat wojuje z podłym narodem rosyjskim, w czym my nie tylko mu kibicujemy, ale na podstawie umowy podpisanej 2 grudnia 2016 roku przez pana Antoniego Macierewicza – podówczas tubylczego ministra obrony narodowej – udostępniamy Ukrainie nieodpłatnie zasoby całego naszego bantustanu? Nie jesteśmy w tym odosobnieni, dzięki czemu – jak poinformowały właśnie ukraińskie władze – walutowe rezerwy Ukrainy osiągnęły rekordowo wysoki poziom ponad 30 mld dolarów. Wyobrażam sobie, jak ta wiadomość musiała ucieszyć tamtejszych parchów-oligarchów… Cały tekst >>plik pdf

Dla przypomnienia “Film dokumentalny pt: ” Zmarłych pogrzebać “https://drive.google.com/file/d/1a-xnxDG8KKvhCEqurloEe8oxV3EKqcpT/view?usp=sharing.

Jeden z autorów czasopisma „Na Rubieży” Jacek Barczyński napisał m. in. dwa zdania tak pojemne, że mogłyby zastąpić obszerną relację z wydarzeń dla kogoś kto zna realia wojennych lat na Kresach Wschodnich.
Brzmią one tak: „Śmierć do Chłaniowa przyjechała na furmankach. Była ona ubrana w czarne mundury i mówiła po ukraińsku”. Wyjaśnię, że chodziło w tym wypadku o członków Ukraińskiego Legionu Samoobrony, którzy natychmiast po wejściu do wioski zaczęli podpalać domostwa i mordować ludzi. Bronisława Jabłońska z córką Ireną próbowały uciekać, ale oprawcy szybko je dopadli. Oto stosowny fragment zeznań świadka tych zdarzeń („Na Rubieży”, Nr 90 – 2007 r.): „Bronisława uklękła przed nimi i błagała aby im darowali życie. Lecz ci nie usłuchali. Jabłońska padła martwa z przestrzelonym sercem. Irena została ciężko ranna w brzuch i zostawiona w straszliwych męczarniach…. Więcej >>plik pdf 

Eminencje, Księża Kardynałowie! Ekscelencje, Księża Arcybiskupi i Biskupi Kościoła Katolickiego Obrządku Rzymsko- i Greckokatolickiego w Polsce i na Ukrainie!
W dniu 15 czerwca 2023 r. w Domu Arcybiskupów w Poznaniu odbyło się spotkanie Jego Ekscelencji Księdza Arcybiskupa Stanisława Gądeckiego, przewodniczącego Konferencji Biskupów Polski, z przedstawicielami Rodzin Ofiar Ludobójstwa na Polakach i obywatelach polskich innych narodowości.
Dziękujemy Księdzu Arcybiskupowi Stanisławowi Gądeckiemu za zaproszenie i uważne wysłuchanie naszych relacji i postulatów. Jednym z owoców owego spotkania, które odbyło się po raz pierwszy, jest poniższy apel. Treść Apelu w pliku pdf >>

Za niespełna miesiąc, 11 lipca, będziemy obchodzić 80 rocznicę ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich szowinistów z Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów – Ukraińskiej Powstańczej Armii, na ludności polskiej zamieszkałej Wołyń, a także Polesie, Podole, Pokucie, Ziemię Lwowską, Bieszczady, Podkarpacie i wschodnią Lubelszczyznę.

Tekst – Jarosław Świderek: Pod wieżami Włodzimierza  – Myśl Polska, nr 23-24 (4-11.06.2023) – plik pdf >>

6.04.2023 r.
Nowa publikacja
Profesor Eugeniusz Wilkowski zakończył prace nad książką pt. “W trosce o zachowanie pamięci. Chełmskie znaki męczeństwa Kresowian”. Aktualnie książka jest gotowa do druku. Okładka książki  >> plik jpg

Publikujemy spojrzenie na książkę gen. dr. Jacka Pomiankiewicza, (przygotowane do “Powinności”) pt. “Potrzeba pamięci o męczeństwie Kresowian”. 
Prezentowana dziś Czytelnikom publikacja W trosce o zachowanie pamięci. Chełmskie znaki męczeństwa Kresowian (Chełm 2023) jest kolejną pracą dr. hab. Eugeniusza Wilkowskiego, po wydanym ostatnio zbiorze pt. Szkice o dziedzictwie Kresów, dotyczącą tematyki Kresowej, choć w nieco innym wymiarze. Została opatrzona przesłaniem autora: „By w polityce historycznej państwa dostrzec wysiłek małych ojczyzn” oddającym jego trwały pogląd na rolę lokalnych środowisk. O tym prof. E. Wilkowski wspomina już we Wstępie opracowania: „Nie wdając się w dyskurs o prowadzonej dotąd polityce kulturowej państwa wobec środowisk lokalnych, jednoznacznie opowiadamy się za potrzebą nadawania tym społecznościom pełnej podmiotowości”... Cały artykuł >> plik pdf 

Ewa Siemaszko o książce – W trosce o zachowanie pamięci

Książka Eugeniusza Wilkowskiego W trosce o zachowanie pamięci. Chełmskie znaki męczeństwa Kresowian (Chełm 2023) jest książką wyjątkową. Do tej pory nikt nie przedstawił tak drobiazgowo wysiłku wielu ludzi o zachowanie pamięci ofiar zbrodni wołyńskiej. Także całego procesu uwieńczonego postawieniem pomnika w Chełmie i wszystkich innych wydarzeń  na przestrzeni lat, jak np. przebieg  uroczystości, udział przedstawicieli władz, wygłaszane wówczas słowa itp. Jest to piękna praca, praca o ludziach i dla ludzi żyjących i nieżyjących. Zazwyczaj w doprowadzenie do upamiętnień, czy w organizację różnych przedsięwzięć służących pamięci narodowej jest zaangażowanych wielu ludzi, ale zauważani są tylko najbardziej aktywni przedstawiciele organizacji, a w książce autorstwa E. Wilkowskiego są obecni wszyscy, którzy cokolwiek uczynili. Jakże jest to ważne, również dla rodzin tych osób. Gratuluję tej cennej publikacji. Powinna być w każdej chełmskiej bibliotece. W różnych miejscach Polski środowiska kresowe i patrioci nie mający związków z Kresami mają podobne osiągnięcia, ale nikt do tej pory nie udokumentował tych działań tak profesjonalnie i szczegółowo. 
 Ewa Siemaszko
Powinność. Pismo kulturalno-społeczne Ziemi Chełmskiej – grudzień 2023

 

17.03.2023
Na straży prawdy o banderowskim ludobójstwie 
Zupełnie niedawno w prestiżowym wrocławskim Klubie Muzyki i Literatury, którego niezastąpionym i po staropolsku oraz po „kresowemu” gościnnym dyrektorem jest Ryszard Sławczyński odbyła się znamienna dla Dolnego Śląska uroczystość czyli Jubileusz 30-lecia działalności Stowarzyszenia Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów (SUOZUN).

Wspominając o kresowej gościnności dyrektora Ryszarda Sławczyńskiego, który – mimo iż nie ma korzeni kresowych – ma te Kresy i Wschód we krwi, w sercu i w umyśle, miałem na uwadze to, że gospodarz Klubu dla swoich gości ma zawsze coś dla „ciała”(kresowe przysmaki) ale przede wszystkim dla duszy, poczynając od stałej ekspozycji artystycznych artefaktów, poprzez wystawy, koncerty, spotkania literatów na własnych wydawnictwach kończąc. A materiał do tych wydawnictw jest obfity jako, że Ryszard Sławczyński wszerz i wzdłuż przemierza Kresy i inne kraje za naszą wschodnią granicą, czyli są to tysiące przejechanych kilometrów i wiele tysięcy fotografii jako cenne tworzywo do licznych wystaw…
Więcej  >>plik pdf

Książki Krzysztofa Kołtuna upamiętniające martyrologię narodu polskiego na Wołyniu

Pod koniec czerwca 2022 r.ukazała się kolejna  książka Krzysztofa Kołtuna, pt. „Pod wieżami Włodzimierza Ukraińcy 1943 – 1944.” Jest to kolejna, dwutomowa pozycja, w bogatym dorobku autora, upamiętniająca martyrologię narodu polskiego na Wołyniu. „Zatem zbudujemy męczennikom Polakom spod Włodzimierza i okolic pomnik w literaturze” zapowiada pisarz w słowie odautorskim swojego, jak zwykle, monumentalnego dzieła…

Więcej >>plik pdf

http://www.rymacze.pl/start.html

Udostępniamy pismo kuturalno-społeczne Ziemi Chełmskiej nr 3(63) z czerwca 2021 r. poświęcone pamięci o ofiarach ludobójstwa na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej. 

Przed nami kolejna rocznica krwawej niedzieli na Wołyniu (11 lipca). Tego dnia zbrojne oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii, podległe Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, wspierane przez cywilną ludność ukraińską, dokonały napaści na 99 polskich miejscowości, bestialsko mordując ich mieszkańców (Timoth Snyder podaje, że „od wieczora 11 lipca 1943 r. do rana 12 lipca” upowcy zaatakowali 167 wsi i osad polskich). Już do końca czerwca – tego roku – ukraińscy oprawcy zamordowali ok. 10-15 tys. niewinnych ludzi. Niedziela 11 lipca przeszła do historii jako jeden z najtragiczniejszych dni dla Polaków okresu II wojny światowej. Z tej racji, osnowę niniejszego numeru jest ta problematyka opraz także tło historyczne tamtych tragicznych wydarzeń.
Publikacja zawiera także artykuł autorstwa Tadeusza Halickiego o Stanisławie Senkowskim, prezesie Stowarzyszenia „Pamięć i Nadzieja”, którego zasadniczym celem było postawienie Pomnika Wołyńskiego w Chełmie (Pamięci Stanisława Senkowskiego (1947-2019).
Zapraszamy do lektury. Plik pdf >>

Referat dr Marka Gąski wygłoszony na konferencji „Pamięć o ludobójstwie ukraińskich nacjonalistów a problem bezpieczeństwa i stosunków polsko-ukraińskich
„Wojna partyzancka” została zaakceptowana jako forma walki zbrojnej zarówno w konflikcie międzynarodowym, jak i konflikcie nie mającym charakteru międzynarodowego dopiero po uchwaleniu konwencji genewskich w 1949 r. Natomiast co do prawnej ochrony uczestników „wojny partyzanckiej” stanowisko MKCK pozostało niezmiennie takie same.
Partyzant nieprzestrzegający prawa nie może ubiegać się o status jeńca wojennego. To był jeden z powodów stawiania przed polskimi sądami specjalnymi bojowników UPA np. w czasie akcji „Wisła”. Najważniejszym warunkiem uznania partyzantów za stronę wojującą jest istnienie odpowiedniego i reprezentatywnego rządu, który sprawuje władzę nad partyzanckimi siłami zbrojnymi. Uznanie i posiadanie osoby odpowiedzialnej za swych podwładnych jest także zgodnie z Regulaminem Haskim z 1907 r. (RH) istotnym elementem przy ocenie legalności działań partyzanckich..Cały tekst >>plik pdf

DodLewicki: Banderyzm stałym źródłem poważnych problemów w relacjach polsko-ukraińskich.
Redakcja: Konserwatyzm.plaj tu swój tekst nagłówka

14 marca 2021 r. Lewicki: Banderyzm stałym źródłem poważnych problemów w relacjach polsko-ukraińskich.
Banderyzm szerzy się na Ukrainie i temu oczywistemu stwierdzeniu zaprzecza, lub przymyka na to oczy, tylko nieliczna już grupka wyjątkowo zapiekłych pogrobowców Giedroyca. Dlatego mnie wcale nie zdziwiło, gdy 5 marca rada miejska Tarnopola postanowiła nazwać imieniem Romana Szuchewycza  Stadion Miejski. Więcej >> plik pdf

4.10.2020. Od terroryzmu do ludobójstwa.
Po latach systemowego zapomnienia na karty historii i do zbiorowej świadomości wrócił temat ukraińskiego ludobójstwa na kresach wschodnich. Choć coraz więcej mówi się i pisze o przebiegu tych dramatycznych zdarzeń wciąż dominuje rozpatrywanie ich w oderwaniu od szerokiego historycznego kontekstu.
A przecież nienawiść, popychająca Ukraińców do bestialskich mordów na polskich sąsiadach, nie wzięła się znikąd, podobnie jak ludzie i organizacje stojące za przeprowadzeniem systematycznej rzezi. Właśnie temu zagadnieniu poświęcona jest najnowsza książka Marka Koprowskiego „Narodziny ukraińskiego nacjonalizmu Bandera, Szeptycki, OUN”.
Autor z właściwą sobie starannością dokonuje przeglądu ukraińskich organizacji niepodległościowych i nacjonalistycznych począwszy od końca pierwszej wojny światowej aż po rok 1939. Bez retuszu przedstawia historię ukraińskiego terroryzmu będącego plagą odrodzonej Rzeczpospolitej. Opisuje działania przeciwko państwu polskiemu, m.in. zamachy na Józefa Piłsudskiego i prezydenta Stanisława Wojciechowskiego przeprowadzane przez członków Ukraińskiej Wojskowej Organizacji… 
Więcej >>plik pdf

W roku 2010 Stowarzyszenie zrealizowało ważne zadanie statutowe a mianowicie przygotowało i wydało książkę zawierającą referaty wygłoszone na konferencji popularno-naukowej, która miała miejsce w dniu 11 lipca 2009 r.

Materiały z tej konferencji związane tematycznie z tzw. „Rzezią Wołyńską” po odpowiednim opracowaniu przez członka Stowarzyszenia Stanisław Koszewskiego zostały wydane w książce pt.” Pamięć i Nadzieja” przez Drukarnię Kresową w Chełmie w ilości 1000 egzemplarzy. Książka ta jest kompendium wiedzy o tragicznych wydarzeniach na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej.
Egzemplarze tej książki przekazywane zostały do Chełmskiej Biblioteki Publicznej, Biblioteki Pedagogicznej i są przekazywane do bibliotek szkolnych na terenie Chełma i okolic. Pobierz plik pdf